Wełtyń, to jedna z największych miejscowość gminy; układem urbanistycznym przypomina bardziej małe miasteczko niż wieś. Do dziś przetrwała większość przedwojennych zabudowań, bowiem miejscowość nie została zniszczona w czasie działań wojennych. Ocalał m.in. kamienno-ceglany kościół z drugiej połowy XV wieku, w którego wnętrzu podziwiać możemy przepiękną polichromię, a jedynie z fragmentów murów kościelnej wieży możemy spojrzeć w oczy tajemniczej średniowiecznej postaci.
Pierwsza wzmianka o Wełtyniu pojawia się w historycznych kronikach w 1222 roku, kiedy to książę pomorski Bogusław II potwierdził prawo Cystersów z Kołbacza do tutejszych ziem. Od tamtej pory dzieje Wełtynia nierozerwalnie przeplatają się z historią całej okolicy. To także na tutejszych polach, jeziorach i w lasach rozgrywały się wydarzenia, które ukształtowały współczesny krajobraz kulturowy regionu.
Pierwsza wzmianka o Wełtyniu pojawia się w historycznych kronikach w 1222 roku, kiedy to książę pomorski Bogusław II potwierdził prawo Cystersów z Kołbacza do tutejszych ziem. Od tamtej pory dzieje Wełtynia nierozerwalnie przeplatają się z historią całej okolicy. To także na tutejszych polach, jeziorach i w lasach rozgrywały się wydarzenia, które ukształtowały współczesny krajobraz kulturowy regionu.
Wełtyń słynie przede wszystkim z jednego z największych i najładniej położonych jezior w gminie. Jezioro Wełtyń jest dziś miejscem wypoczynku wielu mieszkańców, choć dawniej było znacznie bardziej zagospodarowane — znajdowało się tu między innymi duże kąpielisko, ośrodki wypoczynkowe, wypożyczalnia sprzętu wodnego oraz popularne pole biwakowe. Dziś, choć infrastruktura jest skromniejsza, jezioro nadal zachwyca swoim urokiem: nieregularną linią brzegową, trzema wyspami, wschodami słońca i wieczornym spokojem, którego chętnie szukają wędkarze. Wełtyń to także lasy — biegacze z Gryfina regularnie trenują na tutejszych trasach, zwłaszcza prowadzących przez słynny las wełtyński. W upalne dni wiele osób odpoczywa nad wodą w aromacie sosnowych borów.

Wełtyń słynie przede wszystkim z jednego z największych i najładniej położonych jezior w gminie. Jezioro Wełtyń jest dziś miejscem wypoczynku wielu mieszkańców, choć dawniej było znacznie bardziej zagospodarowane — znajdowało się tu między innymi duże kąpielisko, ośrodki wypoczynkowe, wypożyczalnia sprzętu wodnego oraz popularne pole biwakowe. Dziś, choć infrastruktura jest skromniejsza, jezioro nadal zachwyca swoim urokiem: nieregularną linią brzegową, trzema wyspami, wschodami słońca i wieczornym spokojem, którego chętnie szukają wędkarze. Wełtyń to także lasy — biegacze z Gryfina regularnie trenują na tutejszych trasach, zwłaszcza prowadzących przez słynny las wełtyński. W upalne dni wiele osób odpoczywa nad wodą w aromacie sosnowych borów.
Okolica jest świetnie połączona siecią pieszych szlaków turystycznych: czarnego, zielonego i niebieskiego, którymi dojść można niemal do każdego zakątka gminy. Z Gryfina do Wełtynia można dotrzeć także rowerem, nową ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 120. W pobliskich lasach można spotkać jeźdźców konnych ze znajdującej się we wsi stajni, natomiast grzybiarze jesienią tłumnie przemierzają okoliczne zagajniki w poszukiwaniu kurek i maślaków.
Wełtyń to także tradycje pszczelarskie — tutejszy miód pozyskuje się w dwóch miejscowych pasiekach. Miejscowość łączy w sobie historię, naturę i współczesną aktywność mieszkańców. Może trochę zapomniana, ale dzięki temu możliwa do odkrycia na nowo.

